Bohaterowie.


Katarzyna Borkowska 

        Ponad metr sześćdziesiąt pięć pięknej blondynki. Raczej skryta w sobie, otwiera się tylko dla specjalnych osób. Raczej nie zakochuje się pochopnie, często bardzo dobrze obmyśla wszystkie za jak i przeciw, w danych sytuacjach. Z wyglądu niepozorna, długie blond włosy, które lekko opadają na jej ramiona, duże szmaragdowe oczy, które są najwspanialszym punktem na jej twarzy, pełne malinowe usta, które aż zachęcają do złożenia na nich pocałunku,blada jak kreda skóra, która przyprawia jej wielu problemów. 
       Miłośniczka sportu, lecz bardziej w formie oglądania niż uprawiania, zakochana w polskich siatkarza, nie pogardzi również dobrym meczem piłki nożnej. Skocznia narciarska to jej drugi dom, można zaryzykować stwierdzenie, że się tam wychowała, a wszystko przez ojca. Wychowywana przez babcię, rodzice zginęli gdy mała Kasia wkraczała w szkolny wiek. Miłośniczka wszelkich lakierów do paznokci, czekolady malinowej, herbaty, najlepiej zwykłej, czarnej. Kocha książki, pochłania je tonami. Razem z babcią prowadzi mały pensjonat w okolicach Zakopanego. 



Maciej Kot 

       Cholernie ambitny, młody polski skoczek. Urodzony 9 czerwca, mierzący metr siedemdziesiąt osiem chłopak. Lubi gdy się go docenia, wierzy w siebie, wierzy w to, że może zdobywać sukcesy i królować na największych skoczniach tego świata. Czasami mało rozgarnięty, lecz szybko powracający do pionu. Nie pogardzi dobrą muzyką, chwilą spędzoną z książką, chwilą samotności, odskoczni od całego świata, tylko on i jego myśli. W jednej chwili krzyczy na wszystkich i twierdzi, że mają go zostawić w spokoju, w drugiej prosi ich o wspólne wyjście. Przeciwnik wszelkiego rodzaju rodzinnych spotkań, czuje się na nich osaczony przez wszystkich. Twierdzi, że kocha jabłka, oraz dżem babci, zwolennik porannej herbaty z jedną łyżeczką cukru i na przemian, a to kanapki z miodem, a to z wyżej wspomnianym dżemem. 
       Zapoznany z Kasią poprzez własnego brata, który nieumyślnie zaprowadził go na tą samą imprezę co dziewczynę, Kuba, który jest przeciwnikiem miłości swojego brata oraz pięknej blondynki, jako pierwszy doniósł o zamiarach dziewczyny.  Choć Maciek stara się z całych sił zapomnieć o niej, ciężko mu to idzie. Mała Kasia nadal siedzi w jego myślach i nie próbuje z nich wyjść. 
   
         
*Chciałabym zauważyć, że postacie są wykreowane przeze mnie, Kasia w pełni, Maciek z obserwacji, lecz nie znam jego całego życia, więc Maciek będzie taki jaki powstał w mojej wyobraźni.
Obym nie stworzyła potworów.

1 komentarz:

  1. zapowiada się ciekawie ^^ zapraszam do mnie na http://been-down-so-long.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń